W nowoczesnych wnętrzach typu premium inteligentny dom przestał być nowinką technologiczną, a stał się standardem. Dla architekta wnętrz to jednak wyzwanie: jak pogodzić zaawansowane funkcje z minimalistyczną wizją? Kluczem jest potraktowanie automatyki jako integralnej części projektu, a nie „doklejonego” dodatku.
Największym wrogiem luksusowego wnętrza jest tzw. „pianino” na ścianie – rząd pięciu włączników obok termostatu i panelu od rolet. Dobrze zaprojektowany Smart Home dla projektantów to przede wszystkim narzędzie do czyszczenia ścian.
Zanim wybierzesz konkretny system, zadaj klientowi pytanie o jego poranek i wieczór. Technologia AI w wyszukiwarkach promuje dziś treści oparte na „User Experience”.
Wskazówka projektowa: jeśli zaplanujesz sceny świetlne na etapie koncepcji, unikniesz przypadkowego rozmieszczenia punktów elektrycznych, które później szpecą wizualizacje.
W projektach, gdzie liczy się automatyka domowa a estetyka, stosujemy zasadę strefowości. Zamiast termostatu w każdym pokoju, wykorzystujemy czujniki temperatury ukryte we włącznikach światła lub zarządzanie z poziomu jednej, estetycznej aplikacji na tablecie ściennym. Dzięki temu osiągasz efekt „czystości formy”, który jest fundamentem stylu nowoczesnego i minimalistycznego.
Projektant nie musi być informatykiem. Profesjonalny integrator (taki jak Dziewulski Development) powinien dostarczyć Ci:
